Wałbrzych jako kolejne miasto w Polsce przystąpił do wielkiej, ogólnopolskiej akcji oddawania szpiku kostnego i krwi. Patronat honorowy nad akcja objął biskup świdnicki Ignacy Dec, starosta wałbrzyski Augustyn Skrętkowicz oraz prezydent Wałbrzycha Piotr Kruczkowski. Akcja zaplanowana została na 9 czerwca.
W Polsce co roku na białaczkę zachoruje około 10 tysięcy osób. Marcin Krajewski jest wałbrzyszaninem. Studiuje turystykę, kocha życie. Na białaczkę choruje od dwóch lat. To czas ciągłej walki ze śmiercią. To właśnie jego choroba stała się bezpośrednią przyczyną organizacji w Wałbrzychu zbiorki krwi i szpiku kostnego, chociaż akcja zakrojona jest na szersza skalę niż Wałbrzych.
Inicjatorem wałbrzyskich działań jest wałbrzyska radna Renata Wierzbicka. Krew i szpik kostny będzie można oddać 9 czerwca w budynku Osir. Wszyscy, którzy tam przyjdą będą wpisani do międzynarodowej bazy dawców krwi i szpiku kostnego. Szukanie potencjalnego dawcy szpiku jest bardzo trudne. Być może wśród tych, którzy przyjdą do Osiru znajdzie się ktoś kto będzie w stanie pomóc Marcinowi lub innym chorym. W Polsce jest tylko 90 tysięcy dawców. Nasz kraj ma potencjał na co najmniej półtora miliona osób, które mogłyby oddawać krew i szpik kostny. Proces rejestracji jest bezbolesny.
Wypełnia się formularz rejestracyjny. Pobierane są 4 mililitry krwi. Później zaczyna się proces z oddaniem szpiku. Specjaliści badają kod genetyczny. Później szukają tzw. „bliźniaka genetycznego”. Dawcą szpiku nie mogą być osoby, które chorowały lub chorują na żółtaczkę typu B i C.
(ara)