Napad na pracowników schroniska Brata Alberta w Świdnicy. Trzech pijanych młodych mężczyzn przyszło do schroniska a poszukiwaniu rzekomego sprawcy podbicia. Gdy nie zostali wpuszczeni, rzucili się na opiekunów schroniska. Zaatakowanym na pomoc przyszli mieszkańcy placówki.

Napastnicy uciekli, a gdy na miejsce dotarła policja, rozpoczęło się poszukiwanie. Jednego ze sprawców wracającego z miejsca zdarzenia z drewnianym kołkiem w ręku namierzył radiowóz. Okazało się, że to 19-latek, z ponad dwoma promilami alkoholu w organizmie. Za pobicie opiekunów świdnickiego schroniska grozą mu 2 lata więzienia.