Wałbrzyska fabryka porcelany Krzysztof ogłosiła upadłość. Jak czytamy w Gazecie Wyborczej w jej siedzibie pojawił się syndyk, który planuje sprzedaż firmy. Jeśli chętny się nie znajdzie to czterystu pracowników może stracić pracę.

Krzysztof działa od 1831 r. Dziś produkuje
głównie porcelanę stołową. Według nieoficjalnych informacji zadłużenie firmy sięga nawet 30 mln zł. Latem fabryka złożyła wniosek o upadłość z możliwością zawarcia układu z wierzycielami, co oznacza, że mogła nadal funkcjonować, a jednocześnie zabiegać o zmniejszenie długów lub umorzenie odsetek.
Pod koniec stycznia jej władze zdecydowały jednak o całkowitym ogłoszeniu upadłości - czytamy. Lepiej radzi sobie Fabryka Porcelany "Wałbrzych". Zwiększyła sprzedaż i spłaca wierzycieli.