Sąd skazał na dożywocie 30-letniego Mariusza V. za zabicie ze szczególnym okrucieństwem 3,5-letniego Bartka z Kamiennej Góry, zaś jego matkę na 15 lat więzienia za pomoc przy zabójstwie. Wyrok tem nie jest prawomocny.

Początkowo kobieta była oskarżona o nieudzielenie pomocy swojemu dziecku groziło jej wtedy 10 lat za kratkami. Jak wykazała sekcja zwłok - przez kilka miesięcy Bartuś był malteretowany. Dziecko było bite pasem z klamrą i gumową pałką. Chłopczyk zmarł z powodu obrzęku i krwiaka mózgu. Matka przyniosła go do szpitala kiedy dziecko już nie żyło.