walbrzych.info - portal miejski

wtorek, 22-05-2012r., godz. 2:26 kalendarium»
imieniny: Emila, Neleny, Romy prezent»
zobacz swój horoskop na dziś»
pogoda w serwisie Onet.pl»
Interesuje Cię reklama w portalu? Zadzwoń 513-356-714





o tym się mówi








Restauracja Brama
Piastów Śląskich 1
58-306 Wałbrzych
(74) 6646448






co czytamy w maju
1. Foto: Skalne Miasto - pro...
2. Stare zdjęcia: Centrum Wa...
3. Rozkład jazdy w Twoim tel...
4. Dyżury aptek w styczniu 2...
5. Informacja: Basen kryty p...



2010-01-04 / 07:06

Życie nie tylko muzyczne

dodał: Bartek Mazur

“Lata 1926 – 2006. Wspomnienia nie tylko muzyczne”. Taki tytuł nosi autobiografia słynnego artysty, założyciela Filharmonii Sudeckiej, Józefa Wiłkomirskiego. Książka ukaże się jeszcze w tym roku, nakładem Stowarzyszenia Inteligencji Twórczej Wałbrzycha. Pieniądze na pokrycie kosztów wydawnictwa dały samorządy gminny i powiatowy oraz sponsorzy.

- Wydawnictwo składa się z dwóch tomów w twardej oprawie, w formacie B5, po ok. 300 stron każdy – mówi Elżbieta Kokowska, prezes stowarzyszenia, główny animator wydania wspomnień byłego dyrektora wałbrzyskiej orkiestry symfonicznej.





Jak wskazuje tytuł, Józef Wiłkomirski rozpoczął swoje memuary od roku, w którym się urodził (15 maja w Kaliszu), a zatem poznajemy najpierw najbliższą rodzinę późniejszego kompozytora, muzyka i dyrygenta - jego rodziców, rodzeństwo, a przy okazji ówczesne tło epoki, czasy przedwojenne, gdy życie kulturalne Polski było w pełnym rozkwicie i nic nie wskazywało, że kilkanaście lat później przetoczy się przez Europę wojenny walec. Poznajemy zatem szkoły, do których uczęszczał mały Józek, konieczność poddanie się nieugiętej woli ojca, który już od 5-letniego dziecka wymagał rozpoczęcia nauki gry na wiolonczeli. Później przychodzi rok 1939, okupacja, Powstanie Warszawskie, w którym Józef Wiłkomirski czynnie uczestniczył, potem obozowa tułaczka i w końcu wyzwolenie. Józef Wiłkomirski od samego początku tkwił w samym centrum odbudowy życia muzycznego w zniszczonym przez wojnę kraju, był też inicjatorem powstania Stowarzyszenia Polskich Artystów Muzyków. Wreszcie przyszedł rok 1978, rok założenia Filharmonii - początkowo Wałbrzyskiej, później, łatwiejszej do wymówienia przez cudzoziemców - Sudeckiej. Niemal od początku istnienia wałbrzyska orkiestra brała aktywny udział w życiu muzycznym Europy. Autor poświęca bardzo dużo miejsca swojemu "dziecku" - czyli filharmonii. Był jej szefem nieprzerwanie 28 lat, co w instytucjach artystycznych jest zjawiskiem niezwykle rzadkim.

- Wspomnienia są bogato ilustrowane zdjęciami z archiwum autora, począwszy od tych z najwcześniejszych lat jego życia - zapowiada prezes Elżbieta Kokowska.





W tej chwili książka jest w drukarni, do końca miesiąca powinna być gotowa.

- To było dla nas bardzo duże wyzwanie, ale cieszę się, że będziemy mieli to wydawnictwo w swoim dorobku. Podziękowania należą się sponsorom - każdy z nich zostanie wymieniony w specjalnej wkładce - mówi szefowa SITW.

Na razie nie wiadomo, jakie decyzje zapadną w sprawie dystrybucji książki, ale zaraz po Nowym Roku planowane jest spotkanie promocyjne z autorem.

Szela


newsletter





dodaj swój komentarz»

  rozpocznij dyskusję na forum

autor
treść
Ile to jest 11 p.l.u.s 2?
 

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja portalu walbrzych.info nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. W komentarzach nie mogą znaleźć się treści zabronione przez prawo.


Tanie loty i promocje lotnicze





walbrzych.info
redakcja    reklama    logo, banery    regulamin    zgłoś błąd

Copyright © 2003-2012 walbrzych.info



użytkownicy online: 29