W roku bieżącym zwieziono na koszt gminy 350 ton odpadów z dzikich wysypisk. Gmina wyda na to 102 tysiące złotych.
Najczęściej są to odpady: budowlane po remontach mieszkań, wielkogabarytowe (meble, urządzenia łazienek itp.), pochodzące z ogrodów przydomowych. Okresy wzmożonego pojawiania się dzikich wysypisk to w szczególności wiosna i wczesna jesień. Koszt likwidacji dzikich wysypisk w bieżącym roku wyniesie 102 000zł.
- Zakład Budżetowy Gospodarki Komunalnej w Boguszowie - Gorcach posiada kontenery do wywozu gruzów o pojemności 7 m3 i nośności 3,5 t, którego wynajęcie kosztuje wraz z transportem 148,73 brutto na 4 dni plus koszt wrzuconych odpadów tj. 26,75 PLN za 1 tonę (pełny kontener to 242,35 zł). Zakład przyjmuje odpady remontowe lub wielkogabarytowe bezpośrednio na gruzowisku w Boguszowie - Gorcach przy ulicy Wesołowskiego - Masalskiego. Możliwe jest też wykonanie usługi wywozu przez służby Zakładu wraz z załadunkiem i transportem na składowisko - informuje Konrad Wiącek, kierownik Wydziału gospodarki komunalnej i transportu w Zakładzie Budżetowym Gospodarki Komunalnej.

Zakład prowadził również akcje “wystawek” - wg ogłoszonego harmonogramu na terenie miasta wystawiano kontenery apelując, aby mieszkańcy wrzucali do nich niepotrzebne meble lub inny zbędny sprzęt ( w bieżącym roku akcja odbyła się w maju).
- Zakład posiada na swoim terenie przy ulicy Brzozowej w Kuźnicach punkt zbiórki zbędnego sprzętu elektrotechnicznego, telewizorów, lodówek oraz zużytych opon, które przyjmuje się nieodpłatnie – informuje Konrad Wiącek.
W 2009 roku mandatami za wyrzucanie śmieci w miejscach niedozwolonych zostało ukaranych 7 osób.
– Najbardziej dotkliwe jest to, że osoby ukarane muszą po sobie posprzątać i wywieźć śmieci - najgczęściej gruz - na składowisko gruzu, wnieść opłatę i przedstawić nam dokumenty, że dopełniły tego obowiązku – informuje komendant Straży Miejskiej Sławomir Stokłosa.
Sprawę reguluje ustawa o utrzymaniu porządku i czystości w gminach.
–Mieszkańcy zobowiązani są do zawierania umów na wywóz śmieci. Kontrolujemy, czy mają aktualne umowy lub rachunki za wywóz odpadów – mówi Sławomir Stokłosa.
Problemem jest składowanie odpadów poremontowych przy kubłach na śmieci w oczekiwaniu na kontener.

– Na ogół odbywa się to w uzgodnieniu z zarządcą rejonu. Jeżeli jednak odpady będa leżały zbyt długo, będziemy ustalać, do kogo należą i karać - dodaje.
Straż Miejska uruchomiła patrole wieczorne i nocne, które mają przeciwdziałać wywożeniu przez mieszkańców śmieci na tereny niedozwolone.
– Będziemy karać przyłapanych winnych z całą surowością – mówi komendant Stokłosa. Jeżeli ktoś widzi, że zrzucane są z samochodu śmieci na terenie miasta, może zadzwonić pod nr Straży Miejskiej – 74 8449 293, partol zjawi się najszybciej jak to możliwe.
(e)