Po nowym roku z wałbrzyskiego sądu rejonowego zniknie wydział grodzki. W to miejsce powstaną dwa nowe wydziały: karny i cywilny.
Z polskich sądów znikną wszystkie wydziały grodzkie, które rozstrzygały w najmniej skomplikowanych sprawach, takich jak: zakłócanie ciszy nocnej czy drobne wykroczenia drogowe (w przypadku nieprzyjęcia mandatu). Już w lipcu resort sprawiedliwości zlikwidował 117 jednostek grodzkich. Kolejne mają znik nąć z końcem grudnia. Zaproponowana przez Ministra Sprawiedliwości zmiana dotyczyć będzie także Sądu Rejonowego w Wałbrzychu. Projekt reorganizacyjny stworzono jakiś czas temu i lada dzień ma zostać podpisane rozporządzenie w tej sprawie.

- Od 1 stycznia 2010 roku czekają na nas zmiany w sądach. Wydziały grodzkie, które zajmują się teraz sprawami karnymi uproszczonymi, sprawami wykroczeniowymi, a także drobniejszymi sprawami cywilnymi, mają zostać zlikwidowane. W ich miejsce powstaną dwa nowe: wydział karny i dodatkowy cywilny. Pragnę jednak uspokoić: w żaden sposób nie wpłynie to na szybkość czy też sprawność postępowania w poszczególnych sprawach – przekonuje Tomasz Białek, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Świdnicy.
Do tej pory w Sądzie Rejonowym w Wałbrzychu istniały 3 wydziały grodzkie. Do spraw wykroczeń, spraw karnych uproszczonych i cywilnych, także uproszczonych. Zdaniem ministerstwa, reorganizacja pozwoli w bardziej racjonalny sposób wykorzystać kadrę orzeczniczą i administracyjną. Sędziowie w miastach, w których mają zostać zlikwidowane wydziały, twierdzą, że będzie jednak zupełnie inaczej. Zmiana wywoła chaos i opóźni przewody sądowe.

- Celem tej reorganizacji jest dokładne badanie obciążenia pracy sędziów w całej Polsce. Chodzi o to, żeby nie było sędziów, którzy mają wąskie specjalizacje. Osoby te - po Nowym Roku - będą orzekać we wszelkiego rodzaju rozprawach w danym wydziale. Do tej pory było tak, że sędziowie zajmowali się sprawami na przykład tylko wykroczeniowymi - mówi Jacek Szerer, prezes Sądu Okręgowego w Świdnicy.
Pracownicy podległych Sądowi Okręgowemu w Świdnicy jednostek nie mają zatem powodów do niepokoju. Po 1 stycznia obowiązków w sądach będzie jeszcze więcej. Sędziowie nie muszą się zatem obawiać o swoje etaty. Na terenie naszego regionu istnieje 5 sądów rejonowych w: Świdnicy, Dzierżoniowie, Ząbkowicach Śląskich, Kłodzku i Wałbrzychu. Ten ostania jednostka jest największa i pracuje w niej 47 sędziów.
Norbert Grabowski