Kolejne ofiary czadu. Do tragedii doszło w centrum Szczawna Zdroju. Jedna osoba – 49-letnia kobieta – nie żyje, jej mąż z podejrzeniem zatrucia został zabrany do szpitala. Powodem wypadku był czad – trujący gaz, niewidoczny i bezwonny. Strażacy ustalili, że jego źródłem był gazowy junkers do podgrzewania wody. Na razie nie wiadomo, jaka była przyczyna powstania niebezpiecznego czadu.

- To mogła być wada podgrzewacza, zła wentylacja pomieszczenia, albo wadliwa instalacja wentylacyjna. Szczegóły ustalą biegli, powołani przez prokuratora – wyjaśnia Paweł Kaliński z Państwowej Straży Pożarnej w Wałbrzychu. Na szczęście mężczyzna, który zaraz po zdarzeniu został zabrany do szpitala, w dobrym stanie został wypisany do domu.
Szela