Warto było czekać! Koszykarze Dark Dog Górnik Nowe Miasto Wałbrzych w pierwszym meczu III ligi przed własną publicznością pokonali wicelidera z Jawora 81:71. Podopieczni Ewy Smaglińskiej są jednym z objawień ligi, choć wałbrzyski zespół jest beniaminkiem rozgrywek o awans do II ligi.
Wałbrzyszanie rozpoczęli rozgrywki 10 października meczem na wyjeździe z Chrobrym Głogów. O ligowe punkty w trzech kolejnych meczach podopieczni Ewy Smaglińskiej walczyli także na boiskach rywali. Debiutująca w rozgrywkach wałbrzyska drużyna miała na koncie 2 zwycięstwa i 2 porażki. Wreszcie 15 listopada młodzi koszykarze z Nowego Miasta wystąpili w roli gospodarzy. W hali przy ulicy Wysockiego w Wałbrzychu podejmowali wicelidera rozgrywek, drużynę MKS Tytana Jawor.

- To jest dopiero 5 nasz mecz w lidze. Musimy poprawić wiele elementów gry, między innymi obronę na całym boisku oraz ruch w strefie. Kolektyw musi się grać ze sobą. Czuję jednak, że z każdym spotkaniem będziemy udowadniać, że grając w rozgrywkach trzeba się z nami liczyć – stwierdził przed rozpoczęciem meczu Maciej Łabiak kapitan Górnika Dark Dog Nowe Miasto.
Gospodarze rozpoczęli mecz z wielkim animuszem i już po pięciu minutach gry prowadzili 13:0 ! Do końca kwarty wałbrzyszanie nie dali rozegrać się przyjezdnym w efekcie czego na pierwszą dłuższą przerwę schodzili wygrywając aż 23:8. Dopiero w 4 kwarcie koszykarze z Jawora zbliżyli się do miejscowych. Na minutę przed końcem meczu goście przegrywali już tylko 6 punktami. Na szczęście dla gospodarzy w kolejnych akcjach dwukrotnie faulowany był najskuteczniejszy zawodnik Dark Doga Maciej Łabiak, który 4 razy z rzędu pewnie zdobył punkty z linii rzutów wolnych. Ostatecznie, pierwszy raz w historii Górnik Nowe Miasto wygrał przed własną publicznością z Tytanem Jawor 81:71.
- Jeżeli gra się u siebie to pomaga i parkiet i kibice. Bardzo się cieszę z tej pierwszej wygranej przed własną publicznością. W głównej mierze chciałabym oczywiście podziękować moim koszykarzom. To ich zaangażowanie i wola walki sprawiły, że to właśnie my zeszliśmy z parkietu jako wygrani - powiedziała po meczu trener Ewa Smaglińska.
6 zawodnikiem wałbrzyskiego zespołu byli kibice, którzy na mecz przyszli w licznym gronie.
- Nie spodziewaliśmy się, że hala wypełni się kibicami po brzegi. Z tego miejsca dziękuję fanom za przybycie. Fajnie jest grać przy pełnych trybunach - dziękował kibicom po meczu Maciej Łabiak.

Wstęp na niedzielny mecz był bezpłatny. Nie mniej jednak w przerwie spotkania spora grupa dzieci na widowni do puszek zbierała datki na rzecz klubu sportowego Górnik Dark Dog Nowe Miasto. Rozgrywki III ligi koszykówki mężczyzn zakończą się dopiero pod koniec marca przyszłego roku. Do tego czasu kibice jeszcze nie raz oklaskiwać będą dobre występy drużyny z Wałbrzycha.
- Wiadomo celem każdej drużyny jest awans o klasę rozgrywkową wyżej. My na razie pierwszy rok występów chcemy potraktować kontrolnie. Jak na razie gramy ze zmiennym szczęściem ale myślę, że z meczu na mecz nasze boiskowe poczynania będą wyglądać coraz lepiej - tłumaczy Michał Borzemski, wiceprezes ds. koszykówki, a zarazem zawodnik wałbrzyskiej drużyny.
Norbert Grabowski