Liczni mieszkańcy Boguszowa Gorc, parlamentarzyści, samorządowcy oraz szefowie najważniejszych instytucji z powiatu wałbrzyskiego uczestniczyli w ostatniej drodze zmarłego burmistrza miasta, Mariana Nogasia. - Takiego burmistrza już nie będziemy mieli - mówili zwykli ludzie.
Marian Nogaś pełnił tę funkcję 10 lat - była to już trzecia jego kadencja na tym stanowisku. Wcześniej był szefem browaru w Boguszowie - Gorcach, a także przewodniczącym Rady Miejskiej Boguszowa - Gorc.
- Znalazłem moje miejsce w Boguszowie - Gorcach. Zafascynowało mnie położenie miasta wśród pięknych gór. Lubię góry i piesze wędrówki górskie. Tu też znalazłem pracę, która spełniła moje marzenia. I tak zostałem, czego nie żałuję. Ludzie są tu życzliwi, a miasto piękne - tak Marian Nogaś mówił o swoim mieście w ostatnim wywiadzie, który ukazał się na naszych łamach przed tygodniem.
Podczas dziesięciu lat urzędowania burmistrz Marian Nogaś zdołał - mimo skromnych możliwości budżetowych - przeprowadzić wiele niezwykle ważnych inwestycji, które poprawiły lub poprawią komfort życia mieszkańców. Ale nie mniej dbał także o inne aspekty życia mieszkańców.


- Marian Nogaś był mecenasem kultury, sztuki oraz sportu. To dzięki niemu miasto zasłynęło z organizacji ogólnopolskich imprez, jak konkurs poetycki "O złoty liść chmielu", "Sudecka setka" czy maratony rowerowe. Stworzone zostały także warunki do uprawiania sportu, za sprawą modernizacji i budowy obiektów sportowych. Dlatego nikogo nie może dziwić, że pełnił swój urząd trzecią kadencję - podkreśla Zdzisław Sommerfeld, boguszowski biznesmen i prezes Klubu Piłkarskiego Górnik Boguszów - Gorce.
- Jestem wdzięczny mieszkańcom Boguszowa - Gorc za tak duże poparcie w wyborach samorządowych. Odbieram to jako osobisty sukces. Lubię przebywać w terenie i angażować się w sprawy mieszkańców - podkreślił na naszych łamach nieodżałowany samorządowiec.
Teraz boguszowscy rajcy muszą podjąć uchwałę o wygaśnięciu mandatu burmistrza, co nastąpi na specjalnej sesji Rady Miejskiej Boguszowa Gorc, zaplanowanej na 27 lutego. Potem premier, na wniosek wojewody dolnośląskiego, wyznaczy komisarza rządowego. W ciągu półtora do dwóch miesięcy powinny zostać rozpisane wybory nowego burmistrza.
(RAD, EG, ZK)